Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 23 2010

13:29

December 26 2009

16:52
16:52

Wyłącz serce włącz rozum

Kasia Kamuda, tak to ta na zdjęciu. To również o niej bębniły wszystkie telewizje, gazet i radia. Jak zwykle prym wiodła telewizja
TVN, która moim zdaniem schodzi na psy. Dziennikarze Uwagi nakręcili i powiedzieli wszystko tylko mi w tym wszystkim brakuje obiektywizmu oraz bezstronności. Zacznijmy jednak od początku. Dlaczego Kasia Kamuda jest wyjątkowa? Ja twierdzę, że z powodu swojej głupoty i lekkomyślności inni powiedzą, że to los lub bóg mają coś do jej wyjątkowości. Losem i bogiem też się kiedyś zajmę- na wszystko przyjdzie czas.
 


Piętnastolatka bawi się w Tarzana.                

To było 9 maja, wybierałam się na Elbląg Rocks Europa, jednak koleżanka nie mogła pójść. Ale w drodze na koncert spotkałam grupę znajomych. Okazało się, że kolega ma urodziny więc poszliśmy na polanę obok Gęsiej Góry, gdzie bawiliśmy się i świętowaliśmy urodziny kolegi.

Siedzieliśmy przy takim dużym słupie, robiło się już ciemno, gdy jeden z kolegów zaczął wchodzić na ten słup. Stał jakieś 20 minut na wysokości 2 metrów, potem koleżanka zaczęła tam wchodzić, rzuciła nawet jakiś głupi tekst "Kto wyżej". Pamiętam, że jeszcze ja z kolegą - bo słup miał 4 nogi, więc więcej osób, by się nie zmieściło - też zaczęliśmy wchodzić do góry. Stałam może na wysokości 1 metra... Kolega oburzył się na słowa koleżanki, nawet powiedział "Co, ona głupia jest, jak kto wyżej?". Stałam na słupie, a na wyciągniecie ręki miałam taki metalowy, zardzewiały pręt... Pamiętam, że się poślizgnęłam i się go chwyciłam... Później już nie pamiętam.

Tekst pochodzi ze strony dziennikelblaski.wm.pl a najciekawsze fragmenty podkreśliłem i pogrubiłem i podkreśliłem. Wiem, że to, co przeczytacie z chwile zabrzmi stereotypowo, lecz mimo wszystko śmiem twierdzić, że coś w tym jest. Wiolonczelistka i rock to jeszcze jakoś przejdzie, ale jak można świętować na polanie urodziny? Wcześniej wspomniana grupa to trzy osoby na zdjęciu poniżej.




Nie oceniam ich po wyglądzie, ale nie wyglądają na takich, co świętują urodziny śpiewając szanty i trzymając się za ręce.  Siedzieliśmy przy takim dużym słupie, robiło się już ciemno” Siedzenie na polanie, szanty i ten kontakty miedzy ludzki- ja tez tak mam, zapominam o wszystkim nawet o koncercie/festiwalu, na który się wybierałem. Słowa userki ” ~ „ z elblag24.pl tylko potwierdzają moją teorię.  ( pisownia oryginalna )
Tak poza tym to ten caly bis powinien byc czesciej kontrolowany bo nierzadko widzialem tam bade nachalnych malolatow. Rzygajace dziewczynki z gimnazjum.

Dlaczego żaden, podkreślmy ŻADEN dziennikarzyna nie zapytał się jak przebiegało to świętowanie? Nigdzie też nie mogłem znaleźć informacji czy Kasia była pijana lub „zjarana”. To taki strach zapytać się lekarzy, kogokolwiek o prawdę?  Sława usera  „~Ja” zdają się świadczyć, że mam rację
 „Ponoć jest potwierdzone, że była trzeźwa, ale była nieźle upalona”.  ( Pewności czy te słowa są prawdziwe nie mam, ale pewnym jest, że lekarze znają prawdę.)

Sam miałem piętnaście lat i wiem, jakie głupoty przychodzą człowiekowi do głowy, lecz nigdy na slupy nie właziłem. Kobiety dodatkowo dojrzewają szybciej, więc nie winem, jakim cudem Kasia wlazła na ten słup?! Wpływ środków odurzających albo wybitna głupota połączona z brakiem asertywności wybierajcie sami. Jaj już wybrałem.


Panowie z Uwagi TVN-u zdają się tego nie zauważać albo chcą być mili. Lecz moim zdaniem jest to zatajanie informacji oraz brak rzetelności. Prawda bywa okrutna, lecz konieczna.  
  

December 24 2009

11:42
11:42

Parafraza świąt


Zacznijmy od tego, że wasz bóg urodził się, – jeśli to w ogóle prawda – około kwietnia/maja. A obecna data jest ustawiona. Dlaczego? Przez innowierców. Dawniej, a nawet bardzo dawno temu w okresie grudnia „poganie” obchodzili coś, co można nazwać „Świętem słońca”. Jakiś mądry katolik przesunął datę narodzin boga, – jak nie wierzycie to poczytajcie sami – tylko, dlatego żeby przyciągnąć ludzi do siebie i zmusić ich do określenia swojej wiary. Historyczna papka, ale prawdziwa.



Tegoroczne święta są inne.


Coraz większa liczba ludzi zauważa głupotę, sztuczność itp.. Nieważne jak to nazwiesz, ludzie zaczynają myśleć.
-Pierwszy lepszy dowód. Liczba otrzymanych mali/SMS-ów/ kartek z życzeniami wynosi 10. To niewiarygodne, ale tylko duże firmy wysłały mi coś z automatu, inni nie. Zaraz znajdzie się jakiś mądrala i powie „Pewnie nie ma, kto mu wysyłać życzeń. Gbur”. Ludzie czy wy naprawdę życzycie mi tego karpia pod choinką czy innego ścierwa? Nie! Robicie tak z głupiego przekonania, że tak wypada. Nie, nie wypada. Z liczby 220 kontaktów na gg ( mam aqq, ale tak się utarło pisać) czy około 100 kontaktów mailowych osobiście znam może 30. I co, mam pozostałym też coś wysłać? Załóżmy, że jakaś wyżej wymieniona osoba jest ( kocham ten przykład) wyznawcą kóz i jego religia zabrania obchodzenia gwiazdki. Ja poczułbym się dziwnie na jej miejscu. Podobnie robią w sklepach. Robisz zakupy i na końcu sprzedawca wali Ci „Wesołych świąt, szczęśliwego nowego roku”. Ja jestem wyznawcą kóz, mój kalendarz mówi mi, że nowy rok mam za kwartał, chrzań się pan!

Życzenia


Te od kolegów – klasowe wigilie – lub od rodziny są najlepsze.
-„Żebyś sobie dziewczynę znalazł”- Jestem gejem ciociu i mam już chłopaka. Tak należy odpowiedzieć. Może życie to moja sprawa, nie mieszaj się do tego.   
-„Dobrej pracy”- Mam taką pracę, na jaką zasługuję. Moje obecne wykształcenie pozwala mi na bycie zbieraczem kup i to właśnie robię. ( Teksty o kryzysie, układach sobie darujcie)
 -Tak na marginesie, co to jest dobra praca? Taka gdzie mam dochody wysokości 4 tysięcy, czy tak gdzie się odnajduję i czuję radość z tego, co robię?
-„Zdanej matury/testu na praw jazdy” – Mam rozumieć, że jak mi tego pożyczyłeś to naukę mogę sobie darować?
Takie życzenia tylko przypominają o naszych wadach, braku czegoś. Dlaczego to robicie? Nie macie innego durnego teksu? Można podejść, uścisnąć dłoń i przełamać się opłatkiem. Bez gadania głupot.

Ludzie się nie zmieniają.  

Od dawien dawna jestem przeciwny wizytą „rodziny” w wigilię czy wigilią klasowym. Nie wierzę w nagłe przebaczenie win. Przebaczenie oznacza – przynajmniej według mojego słownika- życie mimo tego czegoś, co przebaczyliśmy. Nie zapomnienie na krótką chwilę ja to się dzieje teraz. Dzisiaj siedzimy razem udajemy kolegów/przyjaciół a po nowym roku wrócimy do starych podziałów miedzy klasowych lub rodzinnych.
-Robicie coś, bo tak wypada, nic więcej. Chcesz pokazać, że się mylę? Postępuj inaczej po opadnięciu „świątecznego amoku”.

Na błysk……

-Żyjecie przez 11 miesięcy w brudzie? Nie sprzątacie w swoich domach?
- Jeśli miałbym powiedzieć jak jest naprawdę po waszym zachowaniu na kilka dni przed świętami, śmiało powiedziałby TAK.
Podsuwane meble, pościągane wszystko ze ścian, nowe narzuty firkami wiele innych. Sprzątane jest wszystko i na wszystkie sposoby.
-Tylko, po co? Odwiedza Ciebie ktoś? Jeśli tak to czy moje ( nawet tej samej osoby tylko, że w normalny dzień) odwiedziny w twoim domu są mniej ważne od odwiedzin ciotki, której nie widziałeś od narodzin? Jeśli jesteś tylko Ty i najbliżsi to wystarczą porządki nie większe niż te, które robisz przez cały rok.

Nie myślę a teraz cierpię

Z politowanie patrzę na kolejne doniesienia TVN-owskich Faktów. A to coś się zepsuło przez śnieg- ten padający w grudniu to ogromne zaskoczenie- i teraz ludzie czekają na lotniskach, stacjach. W sklepach tłumy razem z narzekaniami na ceny wszystkiego oraz ludzi dookoła. Jak dla mnie możecie sobie podać rękę. Wszyscy! Podkreślmy wszyscy jesteście głupkami. Robicie zakupy na ostatnią chwilę, wracacie/jedziecie do rodziny na dzień przed wigilią.
-Prezenty zamawiam przez Internet a do domu wracam kilka dni szybciej. Proste.
Jak jesteś „typowy” to zaraz powiesz nie umiem przez Internet a urlopu już nie mam/ nie dostanę.
-Postaram się jakoś Ci to wyjaśnić. – Zgoda, Internet to nie miejsce dla wszystkich. Więc może ruszysz dupsko do sklepu w wolnej chwili, kupisz prezent albo zrobisz częściowe zakupy na „kolację”? Tylko jest jeden warunek zrób to już pod koniec listopada, w pierwszym tygodniu grudnia. Teraz został Ci już tylko dojazd.
-Proponuję pomyśleć nad odpowiednim zagospodarowaniem czasu dużo szybciej. Utnij jeden dzień z wakacji, zostaw kilka dni i wykorzystaj je właśnie teraz. Jak Ci zależy to dasz radę załatwić wszystko ze swoim szefem.


Na koniec.

Mam w dupie czy uraziłem Twoje uczucia, popełniłem błędy językowe, gramatyczne itp.. 
Jesteś katolikiem, przebacz mi.   
            
   
                                      

December 20 2009

00:31

Szybka Opera 10.50 wkrótce!


While everyone is off for Christmas vacation, the desktop team is working hard on preparing a nice holiday gift for Opera users. On December 22nd we will release a 10.5 pre-alpha. We'll keep it a surprise for now, but the keyword is: speed. 


Tak brzmi wiadomość na blogu Opera Desktop Team. Kluczowe słowo to szybkość. Kiedyś opera chełpiła się mianem najszybszej przeglądarki internetowej, możliwe, że programiści chcą wrócić do tego. Jeśli tak to dowiemy się tego już 22 grudnia 2009 roku.  
 



Carakan czy Presto 2.4        

Wszystko podobnie jak przy wydaniu Opera Unite jest utrzymane w ogromnej tajemnicy leczy internauci już spekulują.  Odpowiedzi nie nasuwa się zbyt wiele. Carakan lub Presto 2.4, a może dwa jednocześnie. Presto 2.4 to ulepszony silnik renderujący strony, wciąż znajdujący się w fazie rozwoju, ale zaimplementowany już w Operze Mobile 10. Obiecywany już od jakiegoś czasu silnik JavaScript, czyli Carakan podobno działa cuda.  Posiada specjalizowany moduł obsługi wyrażeń regularnych i potrafi generować natywny kod.

Osobiście stawiam na coś innego. Nie potrafię powiedzieć, co to będzie, lecz myślę, że Opera czymś zaskoczy. Należy jednak pamiętać o fakcie, że wydanie 10.5 ma, statut pre-alpha i może, nie działać w 100 % .   
  
A wy, drodzy czytelnicy co myślicie?

Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl